Sprawdź więcej:Telewizory Foto AGD Naprawa sprzętu Telewizja n Zakupy Food Przepisy kulinarne Finanse


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »

Czy wiesz, że RAW to...

(ang. surowy) - ogólne określenie formatów zapisu danych bez nagłówków (informatyka). W fotografii cyfrowej rejestracja obrazu w formacie RAW pozwala na zachowanie najwyższej jakości obrazu oferowanej przez aparat (duża głębia koloru, brak kompresji stratnej), dając możliwość dokładnej obróbki pliku na komputerze. Plik w formacie RAW uważa się za cyfrowy odpowiednik negatywu, a... więcej »

Producenci sprzętu fotograficznego

Popularne recenzje wśrod użytkowników

Najnowsze komentarze

kacper231 - cena
ile kosztuje taka karta? »
Pau - Hue, hue ; d
Mogę taką kupić gdzieś ??? »
robbyg - kabel?
potrzebuje kabla do tego aparatu. moze ktos pomoc- jak mam go znależć w sklepach interentowych? jak sie nazywa, etc? »
zbyszek - fujifilm finepix hs10
czy może mi ktoś powiedzieć jak ustawić datę aby była widoczna na zrobionym zdjęciu-narazie nie mogę sobie z tym poradzić-dzięki a jeśli chodzi o aparat to sprzęt bardzo dobry jak dla... »
okult - standardy
Fujifilm wyznacza standardy w fotografii cyfrowej. O ile f70exr nie był do końca udany to s200EXR jest już bardzo dobrą pozycją. Co do matrycy... ISO 800 i naprawdę akceptowalne szumy. Kto się... »
jemar - Błędy kompresji
Mam ten aparat od kilku miesięcy i dla mnie najważniejszą wadą jest bardzo duża kompresja zapisywanych zdjęć. Na fragmentach o wyrównanym kontraście - np. twarz już przy niewielkim... »

Recenzja Nikona D5000 z obiektywem 18-55 VR

Podobne tematy · Lustrzanka · HD · aberracja · nowości · autor Autokrokus · data 2009-05-29 02:12:31

Rosnące zainteresowanie cyfrowymi lustrzankami przyczyniło się do powstania wielu aparatów, które trudno umiejscowić w znanych segmentach rynku fotograficznego. Są to modele często adresowane do osób, które z fotografowaniem dopiero zaczynają lub po długim okresie pstrykania zaawansowanym kompaktem poczuły, że muszą mieć coś bardziej ambitnego. W tym rynkowym galimatiasie widać jeden wyraźny trend. Coraz więcej osób chce je mieć uproszczone lustrzanki, i co raz więcej producentów je wytwarza. Mniejsze, lżejsze, bardziej sympatyczne w codziennej obsłudze i przede wszystkim tańsze aparaty dla fotoamatorów to propozycje, obok których nie można przejść obojętnie. Dziś pokażemy Wam przedstawiciela tej koncepcji z pod znaku Nikon, który naszym zdaniem jest aparatem mogącym z powodzeniem zaspokoić nawet potrzeby osoby fotografującej zawodowo.

Następca D60?

Zwykle jeżeli aparat ma nazwę składającą się z trzech cyfr, a większość modeli w gamie jego producenta z dwóch to oznacza to że mamy do czynienia z jakąś okrojoną wersją. Co jednak gdy zamiast trzech cyfr mamy cztery? Może to całkiem nowy rozdział, a może nowe nazewnictwo. Jakkolwiek by tego nie interpretować nowy D5000 jest aparatem pozycjonowanym gdzieś pomiędzy D60 a D90. Co najważniejsze nie zastępuje on D60, którego cały czas będziemy mogli znaleźć na sklepowych półkach choć w kilku całkiem istotnych kwestiach bije go na głowę.

Trochę cięższy od D60 ale za to znacznie bardziej rozbudowany

D5000 to odpowiedź nikona na obowiązujące trendy. Aparat ma bardziej kompaktowy styl co w cale nie oznacza, że stracił na wysokiej jakości wykonania reprezentowanej przez swoją markę. Jest zwarty i solidny choć w kwestii samego chwytu oczekiwalibyśmy od niego aby miał trochę bardziej wysunięty grip. No cóż albo mamy zgrabne rozmiary albo wystające elementy, za które możemy trzymać aparat. Na obudowie znajdziemy chyba każdy typ złącza jaki powinien znaleźć się na nowoczesnym aparacie fotograficznym. Jest USB 2.0 do komunikacji z komputerem, wyjście telewizyjne, wyjście HDMI dla urządzeń obsługujących wysoką rozdzielczość i terminal do podłączenia zewnętrznego odbiornika GPS gdybyśmy zechcieli opisać nasze zdjęcia współrzędnymi geograficznymi. Zdjęcia i filmy zrobione D5000 zapisujemy na kartach SD lub SDHC, które spoczywają w slocie zabezpieczonym na tyle solidnie, że podobnie jak w przypadku pozostałych gniazd nie musimy obawiać się o kurz czy brud.

D5000 - Przyjazny interfejs użytkownika

Aparat po włączeniu skupia uwagę graficznymi podpowiedziami w kwestii np. ustawienia przesłony lub migawki i mnóstwem opisanych za pomocą obrazków gotowych trybów, po których nawet trzymający pierwszy raz w ręce D5000 użytkownik będzie poruszał się z łatwością. To co można powiedzieć o interfejsie nowego nikona to, że jest z pewnością intuicyjny. Producentowi przyświecał za pewne cel stworzenia aparatu prostego i wygodnego w obsłudze co oprócz atrakcyjnie wyglądającego menu potwierdza odchylany, jasny wyświetlacz. Ekranik LCD o przekątnej 2,7" tworzy 230 000 punktów co wystarcza do wiarygodnego odzwierciedlania barw i szczegółów w kadrze choć wydaje się być wynikiem skromnym w obliczu 920 000 punktów jakie oferuje wyświetlacz D90. Można by szukać jego wady w tym, że punkt podparcia względem, którego wyświetlacz się obraca umiejscowiono na dolnej krawędzi aparatu co może być uciążliwe gdy próbujemy zrobić zdjęcie używając za statyw np. murku. My jednak nie podążamy tym tropem i wyświetlacz nowego D5000 uznajemy za bardzo udany. Więcej zdjęć tego elementu znajdziesz w naszym pierwszym materiale poświęconym D5000.

Zestaw

Nikon D5000 sprzedawany jest na naszym rynku w czterech konfiguracjach (D5000 18-55VR Kit, D5000 18-55 II Kit, D5000 18-105VR Kit i D5000 18-55VR + 55-200VR Kit). W nasze ręce trafił zestaw z obiektywem 18-55 VR, który jak to zwykle bywa w takich przypadkach ogranicza możliwości aparatu. Pierwszą dyskusyjną kwestią jest sprawa zamontowania silnika autofokusa. D5000 jest aparatem, w którego body takiego silnika nie znajdziemy, w związku z tym jesteśmy skazani na obiektywy z wbudowanym AF. Przeciwnicy tego rozwiązania mówią o wyższych cenach obiektywów z autofokusem, zwolennicy zaś o szybszym łapaniu ostrości przez aparaty z AF w obiektywie. Dla nas usytuowanie silnika AF pozostaje bez znaczenia w związku z tym skupiamy się na innych cechach obiektywu. Już po pierwszym kontakcie można było wyczuć, że nie porusza się on z gracją godną najlepszych obiektywów Made in Japan. Mimo to reguluje się go dość precyzyjnie i bez żadnych luzów. Praca jest jednostajna i można powiedzieć przyjemna  choć uwagę zwraca fakt, że w trakcie regulacji ostrości porusza się oprawka obiektywu, do której zwykle montuje się filtry. Cecha ta może okazać się problematyczna gdy korzystamy z filtra polaryzacyjnego. Wówczas obracana oprawka może sprawić, że to co miało filtrować w pionie, filtruje w poziomie.

Zdjęcie w pełnym rozmiarze dostępne w galerii

Po zapoznaniu się z obiektywem byliśmy bardzo ciekawi czy cierpi on na aberrację chromatyczną. Szybko więc skierowaliśmy aparat w stronę liści drzew szumiących na tle jasnego nieba. Po wykonaniu kilku zdjęć zauważyliśmy, że zjawisko to w D5000 najzwyczajniej w świcie nie zachodzi. Aberracja zwróciła naszą uwagę m.in. dlatego, że Nikon wyposażył D5000 w system redukowania tego zjawiska, co jak pokazały nasze próby dało stu procentowe efekty.

Wścibski tester zapewne zwróciłby uwagę na kwestię zniekształceń (tzw. baryłkowych i poduszkowych) jakie można w pewnych warunkowych zaobserwować. Naszym zdaniem 18 - 55 VR załączony do Nikona D5000 to po prostu zwykła, podstawowa optyka, od której nie można wymagać zbyt wiele.

Fotografowanie

Jedną z podstawowych cech modelu D5000 jest 11-punktowy autofokus żywcem przeniesiony z D90. Głównym dobrodziejstwem jakie płynie z jego zastosowania jest możliwość śledzenia ostrości wybranych obiektów. Wbrew temu co sugerowałaby logika system ten nie służy do utrzymywania ostrości na uciekających rowerzystach czy odlatujących ptakach, a raczej do utrzymywnia AF na obiekcie, który chcemy sfotografować ale czekamy aż kadr oczyści się z niechcianych gości. Fotografowanie ułatwia system Live View realizowany na wspominanym wcześniej ruchomym wyświetlaczu, który zapewnia wiarygodny podgląd wszystkich parametrów za wyjątkiem głębi ostrości. Aparat reaguje bardzo szybko na wszelkie polecenia, a wydajny, 12 bitowy procesor Expeed nie każe nam długo czekać na efekty naszego pstrykania.

Podpowiedzi i wskazówki na 2,7 calowym ruchomym wyświetlaczu

D5000 daje nam także dostęp do funkcji o nazwie "Bracketing". Dzięki niej aparat wykonuje kilka zdjęć w krótkiej serii różniących się jasnością. Opcja ta występowała już w sąsiadujących modelach nikona i sprawdzała się zawsze gdy chcieliśmy sfotografować coś co za chwilę mogło być już nie dostępne, a nie mieliśmy pewności co do prawidłowego ustawienia ekspozycji. Naciśnięcie spustu migawki nie musi wcale oznaczać końca zabawy ze zdjęciem. D5000 podobnie jak mający premierę w podobnym okresie Olympus E-620 dysponuje szeregiem "upiększaczy", którymi możemy poprawić zdjęcie przed przeniesieniem go do komputera. Nikon ma zaimplementowane mnóstwo ciekawych opcji w menu retuszu, dzięki którym możemy  wykasować efekt czerwonych oczu czy załączyć efekt "rybiego oka". Korzystając z tych udogodnień nie można oprzeć się wrażeniu, że D5000 to oprócz całkiem dobrego aparatu sympatyczna zabawka.

Podpunkt fotografowania Nikonem D5000 należy skwitować dużym plusem. Aparat jest przyjemny w obsłudze i robi ładne zdjęcia.

Filmowanie   

Ta występująca w coraz większej ilości aparatów możliwość cały czas wzbudza mnóstwo emocji. Kręcenie filmów w formacie 16:9, rozdzielczości HD i z prędkością 24 klatek na sekundę to funkcjonalność, dla której możemy znaleźć wiele mniej lub bardziej poważnych zastosowań. Naszym zdaniem to na co należy zwrócić szczególną uwagę w filmach nagranych D5000 to fakt, że zapisywane są one w pliku .AVI dającym się odtworzyć bez żadnych problemów na każdym komputerze z systemem Windows XP lub nowszym. Mówimy o tym dlatego, że niektóre aparaty, takie jak choćby testowany ostatnio Canon SX200IS, filmy HD zapisują w formatach wymagających od nas dodatkowego oprogramowania. D5000 pozwala nam na cieszenie się filmem tuż po podłączeniu go do komputera lub telewizora HD (poprzez HDMI). To co nam osobiście nie spodobało się, trybie kręcenia filmów nowym nikonem to fakt, że mimo włączonego autofokusa aparat nie ustawiał ostrości w trakcie nagrywania. Trudno powiedzieć czy to na skutek urody naszego egzemplarza, bądź nie dość wnikliwego wertowania menu byliśmy skazani na ręczne regulowanie ostrości. Niemniej jednak filmy HD (z dźwiękiem mono) to mocna strona nowej lustrzanki.

 

Podsumowując Nikon D5000 to bardzo udany aparat dysponujący chyba każdą nowinką jaka powinna znaleźć się w nowoczesnej lustrzance. Jest on propozycją idealną dla osób, które zwlekały z zakupem D60, a D90 wydał im się zbyt drogi. Nowy aparat Nikona dziedziczy wiele funkcjonalności po swoim droższym krewniaku, zachowując przy tym rozmiary niewiele większe od skromniejszego D60. Wady aparatu jakich doszukaliśmy się w trakcie testu głównie dotyczyły uroków seryjnego obiektywu. Jak to zwykle bywa w tych sytuacjach nie pozwalał on ambitnej lustrzance na rozwinięcie skrzydeł.

zobacz specyfikację techniczną Nikona D5000 >>

Komentarze użytkowników

jan: stronniczość = nieprofesjonalność

a co brakiem śrubokręta? brakiem stabilizacji w korpusie? brakiem podglądu głębi ostrości? zapewne autor recenzji jest sympatykiem Nikona, ponieważ, choćby bezpośredni rywal Canon 500d czy Pentax k-x mają wile cech przewyższających model d5000, jak choćby najważniejsza z nich - JAKOŚĆ ZDJĘĆ. Sugerowanie w recenzji Pentaxa k-x, że to gorszy model od d5000 bez żadnych konkretnych argumentów jest żenujące. Panie recenzencie, czy Pan pracuje dla Optycznych.pl?

Niewierny Tomasz: D5000 - miły prezent przekłada się na miły test?

Mam pytanie i proszę o szczerą odpowiedź. Czy to prawda, że Nikon rozdał kilka czy kilkanaście D5000 do różnych fotoblogów? Czy oddaliście ten konkretny egzemplarz po skończeniu testu?

Superoferty » Sprawdź w sklepie internetowym zadowolenie.pl


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł
Copyright © 2006-2008 MIX electronics S.A. - Sklep internetowy zadowolenie.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt · Program partnerski · Sklep internetowy · Wiadomości RSS

Sklep internetowy zadowolenie.pl