Barwoczułość to uczulenie emulsji fotograficznej na światło o różnych barwach. Rozróżniamy następujące typy uczulenia: * nieuczulone – uczulone tylko na niebieski zakres widma * ortochromatyczne – uczulone na niebieski i zielony zakres widma, nieuczulone na czerwony * panchromatyczne – uczulone na niebieski, część zielonego i czerwony zakres widma *... więcej »
W ostatnim czasie miałem możliwość przyjrzenia się z bliska lustrzance Pentax K20 D, następczyni cenionej i uznawanej przez ekspertów K 10. Na pewno wśród czytających tę recenzję znajdą się całkowici zwolennicy jaki i przeciwnicy tego modelu, ja siebie umieścił bym pośrodku choć z dużą tendencją na plus. Na pewno nie jest to lustrzanka przeznaczona dla laików nie mających pojęcia o fotografii, ale już nieduże umiejętności pozwalają szybko opanować większość jej funkcji. Pentax ma dość wymagających konkurentów z którymi musi walczyć o miejsce na półce. Ustawił bym K20 pomiędzy Nikonem D90 a Canonem 450D czego będę starał się dowieść w recenzji poniżej.










Budowa
Korpus aparatu Pentax to solidny i dobrze wykonany sprzęt. Obudowa jak i doczepiany opcjonalnie uchwyt baterii posiadają kolejno 74 i 38 uszczelek chroniących aparat przed kurzem czy wodą. Dokładne wykonanie szczegółów jak klapka dostępu do karty pamięci zamykana za pomocą specjalnego zamka czy jakość plastiku, sprawia wrażenie że lustrzanka rzeczywiście jest w stanie przetrwać trudne warunki. Oczywiście nie mówimy tu o testach typu pełna miska wody, ale bezpośrednie działanie deszcz czy warunki pustynne nie przeszkodziły by w wykonywaniu zdjęć ani nie wpłynęły by na ich jakość. Całość obudowy choć naszpikowana guzikami i przełącznikami okazuje się niezwykle dobrze skonstruowana. Przyciski umieszczone są w taki sposób że intuicyjnie jesteśmy w stanie korzystać z najważniejszych funkcji aparatu.
Lustrzanka posiada bardzo udany wizjer z dużym polem pokrycia, który jest jasny i w sposób przejrzysty pokazuje ustawiane funkcje. Ekran to 2,7' LCD o rozdzielczości 680 000 pikseli (230 000 punktów), na którym za pomocą funkcji Live View możemy mieć podgląd na wykonywane zdjęcie. Ta ostatnia cecha to nowość, której nie było we wcześniejszych modelach. Dodatkowo po wykonaniu fotki możemy zrobić podgląd dwóch zdjęć naraz, mając możliwość powiększania każdego z osobna.
Parametry
Pentax K20 wyposażony jest w 14,6 efektywnych pikseli, co zachwyca to nowoczesność matrycy CMOS. Technologia ta pozwala na uzyskanie zdjęć o dużej rozdzielczości przy zachowaniu dużej jakści. Czułość ISO rozciąga się od 100 do 6400. Dużym plusem tej matrycy jest niski poziom szumów nawet przy wysokim poziomie ISO. Samoczyszczenie matrycy to nie nowość w tej klasie lustrzanek, ale jest to na pewno użyteczny dodatek. Patentem firmy jest zastosowanie stabilizacji w korpusie co daje nam szanse na wymiany do 20 obiektywów (które aparat rozpoznaje) oraz wprowadzanie indywidualnych ustawień AF do każdego z nich. Ostrość podzielona jest na 11 punktów, a do wyboru mamy 3 tryby wyboru focusa: pojedynczym, ciągły i manualny. Autofocus działa z lekkim opóźnieniem ale łapie obraz ostro i dokładnie.
Funkcje
Pentax K20D posiada 10 programów fotografowania. Program USER pozwala na zaprogramowanie przez użytkownika preferowanych ustawień, klasyczne ustawienia auto oznaczone zieloną kreską, następnie P czyli auto z możliwością ingerencji w przesłonę czy migawkę. Kolejnymi trybami jest Tv (priorytet czasu), Av (priorytet przesłony), Sv (priorytet czułości) oraz TAv (priorytet czasu i przesłony). Pozostałe tryby są już bardziej manualne, i tak mamy M (full manual), B (czyli możliwość otwierania migawki tak długo jak trzymamy wciśnięty spust) oraz ostatni X (synchronizacja z błyskiem). K 20D posiada ciekawą funkcję multiplikacji, której poskąpiła konkurencja. Pozwala ona na zapisanie kilku zdjęć na jednym i uzyskaniu ciekawych efektów. Pentax posiada też dobrze rozwinięty system balansu bieli, który dzięki prostemu interfejsowi możemy ustawiać w kierunku interesującego nas koloru.
Zdjęcia
Niezależnie od obiektywu jaki dobierzemy, możemy liczyć, jak już wcześniej wspominałem, na wysokiej jakości zdjęcia. Istnieją dwa formaty zapisu; klasyczny JPEG, oraz RAW (pożerający więcej pamięci). Kolory fotek wyglądają bardzo poprawnie, są nasycone jednak nie przesycone nawet podczas robienia zdjęć z fleszem. Wysoki zakres ISO z niewielkimi szumami czy możliwość manualnego otwierania migawki pozwalają na otrzymanie zdjęć o wysokiej jakości także tych wykonanych nocą.
Podsumowanie
Pentax K20D to aparat od którego możemy oczekiwać wiele, i nie będziemy zawiedzeni. Cena tej zabawki utrzymuje się na dość wysokim poziomie. Zazwyczaj możemy spotkać zestawy body + najprostszy obiektyw kitowy 18 - 55 [3.5 - 5.8] (użyty w teście), których cena wynosi ponad 3000 zł. Kwestia optyki w tej klasie aparatu jest niezwykle ważna, także dobierając lepsze szkła należy doliczyć też dużo wyższą cenę. Czy warto? według mnie na pewno ponieważ otrzymujemy pełnokrwista lustrzankę, która sprawdza się w każdych okolicznościach. Małym minusem mogła by być mało rozbudowana funkcja podglądu na żywo, ale w tego typu aparatach takie szczegóły powinny schodzić na drugi plan. Jest to naprawdę dobry sprzęt, który szybko daje się polubić a w zamian daje nam dokładnie to czego potrzebujemy.
| Superoferty » Sprawdź w sklepie internetowym zadowolenie.pl | |||||
|
cena: zł |
cena: zł |
cena: zł |
cena: zł |
cena: zł |
cena: zł |