Sprawdź więcej:Telewizory Foto AGD Naprawa sprzętu Telewizja n Zakupy Food Przepisy kulinarne Finanse


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »


PLN
Sprawdź więcej w sklepie »

Czy wiesz, że Czas naświetlania to...

W fotografii jest to czas, w jakim naświetlany jest materiał światłoczuły negatywowy lub pozytywowy w urządzeniach analogowych (np. aparat fotograficzny, powiększalnik), lub światłoczuły element elektroniczny (CCD) w aparacie cyfrowym. W przypadku fotografii analogowej pod wpływem światła naświetlane są halogenki srebra (AgX), które tworzą obraz utajony, a po wywołaniu obraz... więcej »

Producenci sprzętu fotograficznego

Popularne recenzje wśrod użytkowników

Najnowsze komentarze

kacper231 - cena
ile kosztuje taka karta? »
Pau - Hue, hue ; d
Mogę taką kupić gdzieś ??? »
robbyg - kabel?
potrzebuje kabla do tego aparatu. moze ktos pomoc- jak mam go znależć w sklepach interentowych? jak sie nazywa, etc? »
zbyszek - fujifilm finepix hs10
czy może mi ktoś powiedzieć jak ustawić datę aby była widoczna na zrobionym zdjęciu-narazie nie mogę sobie z tym poradzić-dzięki a jeśli chodzi o aparat to sprzęt bardzo dobry jak dla... »
okult - standardy
Fujifilm wyznacza standardy w fotografii cyfrowej. O ile f70exr nie był do końca udany to s200EXR jest już bardzo dobrą pozycją. Co do matrycy... ISO 800 i naprawdę akceptowalne szumy. Kto się... »
jemar - Błędy kompresji
Mam ten aparat od kilku miesięcy i dla mnie najważniejszą wadą jest bardzo duża kompresja zapisywanych zdjęć. Na fragmentach o wyrównanym kontraście - np. twarz już przy niewielkim... »

Jaki jest Canon SX 110 IS w porównaniu do poprzednika SX 100 IS?

Podobne tematy · Canon · PowerShot · SX110 · kompakt · autor Harry Z · data 2009-01-19 15:08:09

Niedawno pisałem, że producenci niejako zalewają nas coraz nowymi liniami i typami aparatów fotograficznych. Niektóre okazują się ślepą uliczką i nie mają swoich następców. Takim aparatem, o czym już wiemy, nie jest Canon SX 100 IS. Niedawno opisywany przez naszego recenzenta Canon SX 110 IS jest jego następcą, co widać już na pierwszy rzut oka. Postanowiliśmy porównać te dwa opisywane przez nas aparaty i wyciągnąć wnioski w jaki stopniu nowy kompakt tej przodującej marki zmienił się w stosunku do swojego starszego brata i czy nowsze zawsze oznacza lepsze.

front

Bliźniaki?

Czy te produkty są sobie bliźniacze? Nie, zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i wnętrze. Na razie jednak skupmy się na tym pierwszym. W naszej recenzji SX 100 pisząc eufemistycznie - dość mocno zaznaczyliśmy, że design nie budzi naszego zachwytu. Zdanie to podtrzymujemy, ponieważ w dobie tak nieprawdopodobnie dopracowanych designersko aparatów jak np. seria G tegoż samego producenta, to taka niezgrabna bryła SX 100 nie może sprawiać dobrego wrażenia. Całe szczęście została ona zmieniona, jednak nazwałbym to bardziej liftingiem niż zmianą. Mimo iż na pierwszy rzut oka, ciężko powiedzieć co je różni, to od razu wiemy, że jest to krok w dobrą stronę. SX 110 poszedł na fitness skąd wrócił nieco chudszy i zgrabniejszy – nie jest to ciągle aparat, który wyglądem chwyta za serce, lecz nie musi taki być, wystarczy, że nie budzi już zastrzeżeń w kwestii wyglądu.

SX 110 i SX 100

Moc drzemiąca w serii SX…

W przeciwieństwie do wyglądu, to parametry SX 100 nie były kwestionowane, jest to bardzo dobry aparat. Z tego powodu jego młodszy brat musi pokazać w sobie coś więcej niż tylko nowy design. SX 110 posiada 9 mpix, co jest małym kroczkiem w przód, gdyż jego poprzednik posiadał sensor o 1 mega piksel mniejszy. Jestem jednak zdania, że cały ten wyścig o rozdzielczość matrycy mógłby się zakończyć właśnie w okolicach 8 – 10 mpix, więc nie traktuję tego jako wadę.

Parametry obiektywów są identyczne. Oba dysponują 10x krotnym powiększeniem, co daje nam ekwiwalent w ogniskowej 36 -360mm. Niestety wciąż brakuje tu szerokiego kąta, który w mojej opinii przydaje się częściej niż długi zoom. Jasność optyki jest również taka sama f/2.8 - f/4.3. W obydwu modelach stabilizacja obrazu jest bardzo dobra i odpowiedzialna za nią jest ruchoma soczewka w obiektywie.

Jedną z bardziej widocznych różnić jest wielkość ekranu, w SX 110 wynosi ona 3” cale, co jest wynikiem lepszym od SX 100 o 0,5” cala. Znajdzie większa zmiana zaszła w stosunku do rozdzielczości LCD, która w nowym Canonie wynosi 230.000 (173.000 w starszym).

z tyłu

W przypadku funkcji nie doszło do wielkich zmian. Dlatego opiszę tylko to co różni te dwa aparaty. Po pierwsze nie wiedzieć czemu zrezygnowano z funkcji panoramy. To według mnie wielki minus i ujma dla konstruktorów Canona. Wśród wielu niekoniecznie potrzebnych funkcji ta zawsze wydawała mi się bardzo przydatną. W SX 110 jest za to tryb inteligentnego wyboru sceny iSAPS (intelligent Scene Analysis based on Photographic Space). Szczerze mówiąc, wolałbym brak iSAPS, a w zamian za to dostępny tryb panoramy.

Wnioski

Moje wnioski na podsumowanie tego porównania potwierdzają tezę, jaką zawarłem na początku tego tekstu. SX 110 IS poddał się liftingowi, poprawiono drobne niedogodności, szumy na wysokich ISO są ciut mniejsze, odświeżono wygląd, jednak nie powinniśmy się spodziewać nowych rewelacji. Moja rada dla was czytelnicy jest taka: jeżeli posiadacie model SX 100 IS, to nie powinniście specjalnie naciągać domowego budżetu, aby wymienić go na następcę jakim jest SX 110. Natomiast osoby nie posiadające aparatu cyfrowego, lub takie które posiadają całkowicie inny model i myślą o jego zmianie, jak najbardziej mogą zaopatrzyć się w Canon SX 110 IS, ponieważ jest to wciąż doskonały aparat kompaktowy, który z pewnością będzie służył przez lata.

Komentarze użytkowników

ulka: ma panorame, w menu wyboru rozdzielczosci

tak napisales jakbys sie nie bawil tym nigdy, on ma panorame

wiola: ??

a czy możecie mi wyjaśnić czemu gdy pracuje na trybie manualnym sam zmienia przesłonę którą mu ustawiłam??? to bardzo wkurzające, gdy nastawiam 2,8przesłone a on sam zmienia na 4... może ja akurat mam taką fantazje zeby prześwietlić zdjęcie :D da się to jakoś wyeliminować??

Focjan: re: ??

rzecz się dzieje w trybie M ?

wiola: re

niestety tak, tak się dzieje gdy aparat ma ustawiony tryb M, z reszta na trybie automatycznym tez kiepsko- o zmierzchu z uporem maniaka ustawiał większa przesłonę i dłuższy czas, co skutkowało koniecznością użycia statywu.. a przeciez to kompakt, do zabrania na wycieczke z rodziną do parku wiec nie wyobrazam sobie taszczenia ze soba statyw na taka wyprawe....

Focjan: re:

Niestety niektóre aparaty mimo, że oficjalnie dają nam pełną swobodę w ustawianiu różnych parametrów to czasem nam na to nie pozwalają jeżeli uznają, że zdjęcie może się prześwietlić lub być poruszone. To urok aparatu kompaktowego, który skonstruowany został po to aby robić nim zdjęcia w trybie Auto. Jak nadarzy mi się kolejna okazja do pobawienia się tym modelem spróbuje ustalić czemu tak się dzieje.

wiola: ...

ja ustaliłam, że gdy używam zooma na trybie M aparat automatycznie wtedy zwiększa przesłonę... a więc mogę zapomnieć o "uchwyceniu" np fontanny, mimo że producent zaopatrzył aparat w wystarczająco krótki czas naświetlania mało znam się na kompaktach (do tej pory używałam starej poczciwej lustrzanki) wiec nie wiem czy to normalne...(?) no ale juz wiem, że potrzebuje cyfrowej lustrzanki...:)) podsumowując: jak dla mnie aparat ma sporo ciekawych parametrów, netstety nie można ich wykorzystać, ani na trybie auto ani co gorsza manual ps. dzieki za dyskusję

wiola: ...

hym i wyszło szydło z worka, podobno przy zoomieniu zawsze ustawia się większa przesłona... a więc to normalne w kompaktach-cóż muszę się pogodzić z powyższym i jakoś to obejść..

mec: zoom

a nie jest tak że raz zdefiniowana przesłona w trybie m się nie zmienia - no bo po co by był wogóle tryb m ?

kakao: M

no i to jest chyba cała prawda o trybach manualnych w aparatach typu Idioten Camera. W recenzjach piszecie że "szkoda, że nie ma trybu manualnego" a tak naprawdę w kompaktach jest to pic na wodę. Po pierwsze nikt z niego nie korzysta, a po drugie jak ktos chce skorzystać to i tak w większości przypadków nie działa tak jak się oczekiwało

piotrek: no no

jak zauwazyliscie to szkielko to f/2.8 - f/4.3 czyli nie ma stalego swiatla wiec normalne jest ze przy zblizeniach zmienia sie przyslona jak by byl z stalym swiatlem to by sie nie zmienialo ale takie szklo kosztuje ponad 7000zl pozdrawiam Piotrek

szkworc: M jest ok.

Sam 70 procent fotek robie tym aparacikiem w trybie M, i WARTO!!! Owszem niepodoba mi sie tez to ze czasem aparat ingeruje w moje ustawienia. Trafia sie to jednak zadko. Sliczne foty wychodza na pelnym zoomie i na dlugim naswietlaniu plus pelny blysk. Zeby zrobic fajna fote, musisz miec przedewszystkim dobre wyobrazenie jak dostosowac swiatlocien. bez tego to nawet lustrzanka z najwyzszej polki zrobi kijowe zdjecia. Cenie sobie ten aparat za mozliwosci i za gabaryt. Zal mi lustrzankowiczow na gorskiej wycieczce....

Superoferty » Sprawdź w sklepie internetowym zadowolenie.pl


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł


cena: zł
Copyright © 2006-2008 MIX electronics S.A. - Sklep internetowy zadowolenie.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt · Program partnerski · Sklep internetowy · Wiadomości RSS

Sklep internetowy zadowolenie.pl